Gopło
Tam, gdzie historia spotyka wodę.
👉 Jednodniowa wyprawa rowerowa z dojazdem busem
Gopło to jedno z tych miejsc, gdzie historia i przyroda od wieków jadą obok siebie.
Zanim wsiądziemy na rowery, wejdziemy na Mysią Wieżę i popłyniemy statkiem po wodach jeziora, które pamięta legendę o Popielu. Potem ruszymy spokojną trasą wśród trzcin, zatok i nadgoplańskich krajobrazów.
Zanim wsiądziemy na rowery, wejdziemy na Mysią Wieżę i popłyniemy statkiem po wodach jeziora, które pamięta legendę o Popielu. Potem ruszymy spokojną trasą wśród trzcin, zatok i nadgoplańskich krajobrazów.
Dla kogo jest ta wyprawa?
Dla osób, które lubią spokojne wyprawy, gdzie liczą się widoki i sama przyjemność jazdy, a nie średnia prędkość na liczniku.
Dla tych, którzy chętniej zatrzymają się na zdjęcie jeziora, niż będą walczyć o kilka minut lepszy czas przejazdu.
Dla ludzi, którzy cenią połączenie historii, przyrody i aktywnego wypoczynku, ale nie mają ochoty jechać w zwartej kolumnie i dostosowywać tempa do całej grupy.
Jeżeli szukasz intensywnego treningu, sportowej rywalizacji albo całodziennego wykręcania kilometrów, prawdopodobnie nie jest to wyprawa dla Ciebie.
Po co jedziemy?
Gopło to miejsce, które najlepiej poznaje się powoli.
Najpierw zobaczymy jezioro z wysokości Mysiej Wieży, potem z pokładu statku, a na końcu z siodełka roweru. Dzięki temu można spojrzeć na ten sam krajobraz z kilku zupełnie różnych perspektyw.
To wyprawa dla tych, którzy lubią połączyć aktywny wypoczynek z historią i przyrodą. Najważniejsze nie są tutaj kilometry ani tempo jazdy, lecz spokojny dzień spędzony nad jednym z najbardziej niezwykłych jezior związanych z początkami Polski.
Jak wygląda trasa?

Wyprawę rozpoczniemy w Kruszwicy od wejścia na Mysią Wieżę, skąd rozciąga się panorama na Gopło i okoliczne tereny. Następnie czeka nas rejs statkiem po jeziorze, dzięki któremu zobaczymy ten wyjątkowy krajobraz z zupełnie innej perspektywy.
Po części turystycznej ruszymy rowerami spokojną trasą prowadzącą wzdłuż wschodniego brzegu Gopła. To właśnie tutaj jezioro pokazuje swoje bardziej dzikie oblicze. Rozległe trzcinowiska, zatoki i podmokłe tereny tworzą idealne warunki dla wielu gatunków ptaków wodnych.
To trasa, na której najważniejsze są widoki, kontakt z przyrodą i przyjemność jazdy. Z dala od dużego ruchu samochodowego, we własnym tempie, będziemy odkrywać jeden z najciekawszych przyrodniczo zakątków Wielkopolski.
Jak wygląda dzień?
To niedzielna wyprawa zaplanowana trochę inaczej. Startujemy rano z Poznania, a wracamy około godziny 18:00, tak aby po aktywnie spędzonym dniu został jeszcze czas na spokojne przygotowanie się do nowego tygodnia.
Nie ograniczymy się jednak wyłącznie do jazdy rowerem. Dzień rozpoczniemy w Kruszwicy od wejścia na Mysią Wieżę, a następnie popłyniemy w rejs po Gople. Dopiero później wyruszymy na trasę prowadzącą wzdłuż wschodniego brzegu jeziora.
Po drodze nie zabraknie miejsc na odpoczynek, plaż, kąpielisk i punktów, w których będzie można na chwilę zatrzymać się i nacieszyć okolicą. To spokojna wyprawa, w której równie ważne jak sama jazda są widoki, przyroda i atmosfera letniej niedzieli nad wodą.
Ramy czasowe
🕗 Zbiórka uczestników: 8:00 – Galeria Pestka, al. Solidarności (niedziela 21.06)
🏰 Mysia Wieża i rejs po Gople
🚴 Przejazd rowerowy: około 27 km
🕙 Orientacyjnie 10:00-16:00
🏁 Powrót do Poznania: około 18:00 - – Galeria Pestka, al. Solidarności
Podane godziny mają charakter orientacyjny i mogą ulec niewielkim zmianom w zależności od czasu zwiedzania, warunków na trasie oraz liczby postojów.
Koszt udziału
Udział w wyprawie: 120 zł
W cenie:
🚌 transport z Poznania i z powrotem
🚴 przewóz roweru
🗺️ przygotowana trasa i organizacja wyprawy
☕ postoje kawowe
🛡️ ubezpieczenie NNW
Dodatkowo płatne:
🏰 wejście na Mysią Wieżę – 16 zł
⛵ rejs po Gople – 35 zł
We własnym zakresie:
🥪 prowiant na trasę
☕ lody, kawa i inne przyjemności po drodze
Co zabieramy?
🚴 Sprawny rower przygotowany do przejazdu około 30 km
🪖 Kask rowerowy (zalecany)
👕 Ubranie dostosowane do pogody oraz wygodne obuwie
🧢 Czapkę z daszkiem lub inne nakrycie głowy chroniące przed słońcem
🕶️ Okulary przeciwsłoneczne
📱 Naładowany telefon komórkowy
🔋 Powerbank (bardzo zalecany)
🥪 Wodę oraz prowiant na cały dzień
💊 Indywidualnie przyjmowane leki
😊 Dobry humor i odrobinę cierpliwości do pogody, bo z nią nigdy nic nie wiadomo.
Co otrzymujesz
👉 przygotowaną i sprawdzoną trasę
👉 mapę trasy w wersji papierowej
👉 link do trasy w Google Maps
Słodki kącik
Na trasie jest kawa z termosu, a do niej mały zwyczaj: każdy uczestnik zabiera niewielki kawałek ciasta do podzielenia z pozostałymi. Nie duży, symboliczny, tak żeby po podziale powstało kilka małych, różnych kawałków. Z prostego postoju robi się wtedy mały rowerowy stół. I, umówmy się, osiem różnych ciast brzmi lepiej niż jedno 😼Jak jedziemy
Cenimy sobie wyśmienite towarzystwo i radosną atmosferę — ale bez przymusu i bez grania pod tempo grupy.
Nie jedziemy dla kilometrów. Te można kręcić wokół Poznania.
Jedziemy po klimat - żeby go poczuć i miejsca - żeby go zobaczyć.
Każda wyprawa jest trochę inna. I o to właśnie chodzi.
Nie jedziemy dla kilometrów. Te można kręcić wokół Poznania.
Jedziemy po klimat - żeby go poczuć i miejsca - żeby go zobaczyć.
Każda wyprawa jest trochę inna. I o to właśnie chodzi.
Informacje małym druczkiem:
- zapisy: formularz na www (link zapisz się)
- kliknięcie „wezmę udział” nie oznacza rezerwacji miejsca
- wpłata zaliczki jest równoznaczna z zapoznaniem się i akceptacją regulaminu wyjazdu zamieszczonego na www.wyprawynakolach.pl
- należy pamiętać o włączonym roamingu
- nie odpowiadamy za ewentualne zmiany cen wstępów, biletów
- mapka i materiały pomocnicze będą tutaj
🧐 Dla ciekawskich (a trochę leniwych)
🏰 Mysia Wieża i legenda o PopieluChoć nazywana jest Mysią Wieżą, w rzeczywistości jest pozostałością średniowiecznego zamku zbudowanego przez króla Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. Wieża ma ponad 30 metrów wysokości i do dziś góruje nad Kruszwicą oraz wodami Gopła, stanowiąc jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli regionu.
To właśnie z tym miejscem związana jest jedna z najstarszych i najbardziej znanych polskich legend. Według opowieści Popiel był okrutnym władcą, który dla utrzymania władzy nie cofnął się nawet przed zamordowaniem własnych krewnych. Za swoje czyny miał jednak ponieść niezwykłą karę. Z całego kraju zaczęły nadciągać tysiące myszy. Nie pomagały zamknięte bramy, straże ani ucieczka. Popiel schronił się w wysokiej wieży stojącej nad jeziorem, licząc, że woda i kamienne mury ochronią go przed prześladowcami.
Legenda mówi, że myszy przepłynęły jezioro, wspięły się po murach i dopadły władcę na samym szczycie wieży.
W ten sposób miał zakończyć życie człowiek, który przez lata budził strach wśród swoich poddanych.
Historycy oczywiście traktują tę opowieść jako legendę, ale od ponad tysiąca lat jest ona częścią polskiej kultury i jednym z najbardziej rozpoznawalnych podań związanych z początkami państwa polskiego. Co ciekawe, sama Kruszwica i okolice Gopła rzeczywiście należą do miejsc, które odegrały ważną rolę we wczesnej historii Polski i państwa pierwszych Piastów.
Dziś z tarasu widokowego Mysiej Wieży można spojrzeć na Gopło zupełnie inaczej niż dawni mieszkańcy tych ziem. Rozległe jezioro, trzcinowiska i pola rozciągające się aż po horyzont pozwalają łatwo zrozumieć, dlaczego właśnie tutaj powstały jedne z najstarszych legend związanych z narodzinami Polski.
🦢 Nadgoplański Park Tysiąclecia – królestwo wody i ptakówWiększość osób kojarzy Gopło z Mysią Wieżą i legendą o Popielu. Tymczasem prawdziwy skarb tego regionu znajduje się nie w murach zamku, lecz wokół jeziora.
Nadgoplański Park Tysiąclecia to jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych w Polsce. Chroni nie tylko samo Gopło, ale również rozległe trzcinowiska, podmokłe łąki, zatoki i wyspy tworzące wyjątkowy ekosystem. To właśnie dzięki nim okolice jeziora stały się domem dla setek gatunków roślin i zwierząt.
Dla miłośników ptaków jest to miejsce niemal legendarne. W ciągu roku można tu zaobserwować ponad 200 gatunków ptaków. Nad wodą spotkać można łabędzie, czaple, kormorany, perkozy, błotniaki oraz wiele innych gatunków, które w innych częściach kraju są znacznie rzadszym widokiem. Nie bez powodu okolice Gopła są jednym z najważniejszych obszarów ptasich w Polsce.
Największe wrażenie robi jednak sama przestrzeń. Kilometry trzcin falujących na wietrze, spokojna tafla jeziora, rozległe łąki i brak wielkiej zabudowy sprawiają, że łatwo zapomnieć, jak blisko znajdują się miasta i ruchliwe drogi. To krajobraz, który od wieków zmienia się znacznie wolniej niż świat wokół niego.
Jadąc rowerem wzdłuż wschodniego brzegu Gopła, będziemy poruszać się przez sam środek tego niezwykłego przyrodniczego świata. Warto od czasu do czasu zwolnić, rozejrzeć się wokół i po prostu posłuchać. Czasem największą atrakcją nie jest to, co widać, ale to, jak bardzo potrafi tu być cicho.
🏖️ Gopło – jezioro stworzone do wypoczynkuPatrząc na mapę okolic Gopła, łatwo zauważyć pewną prawidłowość. Wokół jeziora znajduje się wiele plaż, kąpielisk, przystani, ośrodków wypoczynkowych i miejsc przeznaczonych do aktywnego spędzania czasu nad wodą. To nie przypadek.
Gopło od dziesięcioleci przyciąga ludzi szukających odpoczynku, kontaktu z naturą i spokojniejszego tempa życia. Długie linie brzegowe, liczne zatoki oraz stosunkowo niewielka zabudowa sprawiają, że każdy może znaleźć tutaj kawałek przestrzeni dla siebie.
W czasie naszej wyprawy wielokrotnie będziemy mijać miejsca zachęcające do krótkiego postoju. Plaże, pomosty, niewielkie przystanie czy punkty widokowe sprawiają, że nie jest to trasa, którą trzeba pokonać jak najszybciej. Wręcz przeciwnie. To jeden z tych regionów, gdzie warto czasem zatrzymać rower, usiąść nad wodą i przez chwilę po prostu nigdzie się nie spieszyć.
Być może właśnie dlatego okolice Gopła od lat pozostają jednym z ulubionych kierunków letniego wypoczynku mieszkańców Kujaw i Wielkopolski. Nie ma tu wielkich kurortów ani tłumów znanych z nadmorskich promenad. Jest za to jezioro, przyroda i spokój, którego coraz trudniej szukać w innych miejscach.